Przejdź do treści

Biostymulatory tkankowe – niezwykła mezoterapia

Czyżby nowy trend w dermatologii/medycynie estetycznej? Z całą pewnością możemy powiedzieć, że tak.

Kolagen to główne białko budujące naszą skórę. Produkowany jest przez komórki zwane fibroblastami. Odpowiada, razem z elastyną za prawidłowe napięcie skóry, jej sprężystość i elastyczność. Starzenie organizmu niestety nie oszczędza naszej skóry i to właśnie na niej, widać pierwsze oznaki tego procesu. Już po 25 rż, co roku tracimy 1-1,5%  kolagenu, niby to niedużo, a jednak w wieku 45 lat nasza skóra jest już o 20-30% słabsza niż to było w młodości. Na ten proces wpływ mają różne czynniki zewnątrz i wewnątrzpochodne, jak choćby promienie UV, hormony, styl życia, choroby.

Biostymulatory tkankowe
Biostymulatory tkankowe – niezwykła mezoterapia

Co zrobić, aby do tego nie dopuścić, a choćby spowolnić ten proces?

Najnowsze odkrycie medycyny estetycznej, oprócz laserów i innych sprzętów to biostymulatory tkankowe.  Systematyczne podawanie tych produktów do skóry, często wraz z działaniem laserów, fal RF, HIFU nie tylko spowalnia, ale i odwraca procesy zachodzące z wiekiem w naszej skórze.

Cóż to takiego te biostymulatory? 

Jest to zróżnicowana grupa preparatów, różniąca się  składem, techniką podawania jak również wskazaniami.

Są to hydroksyapatyt wapnia, polikapronolakton, polinukleotydy, atelokolagen, RH kolagen, kompleksy aminokwasów, kwas hialuronowy nieusieciowany. Wszystkie te produkty mają wspólną cechę – zdolność pobudzania produkcji kolagenu w naszej skórze. Niektóre z nich np. hydroksyapatyt wapnia czy polikapronolakton mają właściwości odbudowujące tkanki i jednocześnie stymulujące produkcję nowego kolagenu. Uzupełniają powstałe z wiekiem ubytki objętości tkanek w sposób bardzo naturalny, nie dając efektu „napompowanej twarzy”. Polinukleotydy – związki zawierające DNA i RNA czyli materiał genetyczny, odpowiednio pozyskany i oczyszczony np. z łososia, oddziaływają na funkcje komórek, poprawiają nawilżenie i pobudzają fibroblasty do produkcji kolagenu, działają również silnie antyoksydacyjnie. Najnowsze cellboostery Suiselle w technologii CHAC to aminokwasy, peptydy i witaminy zawieszone w wysokooczyszczonym kwasie hialuronowym, które  dzięki specjalnej technologii są stopniowo uwalniane do komórek skóry zapewniając im długotrwałe odżywienie ,stymulację i odbudowę na poziomie komórkowym. Mamy już nawet Rh kolagen identyczny z ludzkim, w preparacie Karisma połączony z kwasem hialuronowym i karboksymetylocelulozą daje natychmiastowy efekt wygładzenia drobnych zmarszczek i napięcia skóry. Preparat  Profhilo to konglomerat  mało i wielkocząsteczkowego kwasu hialuronowego, podawany na 10 puntków twarzy daje natychmiastowy lifting, regeneruje skórę i tkankę podskórną – tłuszczową na różnych poziomach wpasowując się idealnie w tkanki.

Od doświadczenia lekarza zależy właściwy dobór produktu dla pacjenta. Po szczegółowej ocenie stanu naszej skóry, tkanki podskórnej, stylu życia dobierze właściwy produkt dla jak najszybszej i długotrwałej regeneracji. Efekty uzyskane biostymulatorami są niezwykle naturalne, poprawia się stan skóry, ale nie zmieniają się rysy pacjenta. Dlatego satysfakcja wymagających pacjentów jest bardzo wysoka.

Produkty te mogą być stosowane na wszystkie okolice ciała, np. ramiona, brzuch, uda, kolana.